Porozmawiajmy o depresji. Dr Mariusz Bartyzel: Zdrowe społeczeństwo dba o starszych ludzi

Kiedy opowiedziałam moim znajomym o kampanii #wyciagnijbabcięzdolka wielu z nich bardzo spodobał się pomysł wspierania starszych samotnych osób. Jednak wielu z nich zaraz odpowiedziało: – Po co to robisz, przecież większość z nas nie ma już dziadków. No tak, ale mamy rodziców, ciocie wujków, starszych samotnych sąsiadów. Przede wszystkim nasze dzieci mają dziadków. Warto o tym pamiętać.

Na temat samotności wśród seniorów wypowiedział się dr Mariusz Bartyzel, psychiatra ze Szpitala Nowowiejskiego w Warszawie, który objął kampanię patronatem merytorycznym.

Czy samotność może negatywnie wpłynąć na dobrostan emocjonalny starszej osoby i spowodować utratę chęci do życia?

Żyjemy coraz dłużej i w naszym otoczeniu coraz więcej jest starszych osób, które mieszkają same. Wiąże się to z odejściem od wielopokoleniowych domów. Wśród osób starszych są takie, które nie czują się samotne, ponieważ często odwiedzają je i towarzyszą im rodziny, a także sąsiedzi czy przyjaciele. Jednak życie wielu z nich jest zupełnie inne. Rzeczywiście, niechciana samotność jest problemem, z którym boryka się wiele osób starszych, czy to w Polsce, czy w innych krajach.

Jak z perspektywy lekarza psychiatry widzi pan skutki samotności u swoich wiekowych pacjentów?

Samotność to brak kontaktu z osobami bliskimi oraz z przyjaciółmi, w podeszłym wieku może to nasilać pogorszenie funkcji poznawczych, a tym w 70-80 % przypadków towarzyszą zaburzenia depresyjne. To poważny problem.

Czy przebieg depresji u osób starszych jest taki sam jak u młodych?

Starsze osoby często nie zdają sobie sprawy, że objawy, które odczuwają, są związane z chorobą, Myślą, że smutek, zmienność nastroju, poczucie braku sensu, zaburzenia apetytu i snu, brak energii i radości z życia to naturalna kolej rzeczy związana ze starzeniem się i narastającą wokół nich pustką. Dlatego też wiele z tych osób nie zgłasza, że dzieje się z nimi coś złego i nie zwraca się po pomoc. Nie zapominajmy również, że dla dzisiejszych seniorów wizyta u psychologa czy psychiatry jest często stygmatyzująca, szczególnie dla tych mieszkających poza dużymi aglomeracjami. Kolejnym problemem jest dostępność do świadczeń zdrowotnych. W ramach świadczeń NFZ to konieczność długiego oczekiwania na poradę, a na leczenie prywatne stać niewiele osób.

Młodzież do problemów zdrowia psychicznego podchodzi inaczej. Ich przypadku można zaobserwować poczucie świadomości, że możliwość pomocy psychologicznej i psychiatrycznej daje ulgę w cierpieniu. Dodatkowo zauważa się także brak poczucia stygmatyzacji w młodym pokoleniu.

Jakie jeszcze skutki może wywoływać samotność u osób w podeszłym wieku?

Samotność to jednak nie tylko problemy psychiczne. Jako lekarz muszę także pamiętać, że samotność przyczynia się do zaniedbywania procesu leczenia schorzeń somatycznych np. chorób układu sercowo-naczyniowego, zaburzeń metabolicznych – cukrzycy, hipercholesterolemii. Samotność w połączeniu z nasilającymi się z wiekiem zaburzeniami pamięci często prowadzi do zaniedbywania procesu leczenia schorzeń somatycznych – niesystematyczne przyjmowanie leków, niesystematyczne wizyty kontrolne u lekarzy, może być to przyczyną skrócenia długości i jakości życia osób starszych.

Wiele starszych osób cierpi z powodu choroby zwyrodnieniowej układu ruchu, mają kłopoty z poruszaniem się, na co dzień zmagają się z bólem. Przewlekły ból jest jednym z predyktorów występowania zaburzeń depresyjnych.

Coraz częściej słyszymy o tym, że starsi ludzie miesiącami przebywają w szpitalach, pomimo że ich stan zdrowia pozwoliłby im wrócić do domu. Często pozostają w szpitalu tak długo, aż umrą. Dlaczego tak się dzieje?

To smutna prawda. W dzisiejszym zabieganym świecie starszy, schorowany człowiek, który coraz słabiej radzi sobie z codziennym życiem, staje się dla rodziny obciążeniem. Czasem bliscy nie chcą, lub z różnych powodów nie mogą, zając się starszą osobą. Aktywne dzieci, wnuki są zaangażowane w pracę, czy obowiązki związane częstymi podróżami. Dlatego czas wolny wolą poświęcać na odpoczynek i przyjemne dla nich formy relaksu. Bywa też, że system rodzinny nie funkcjonuje, a więzi są słabe lub ich nie ma. Trudno jest wtedy przekonać bliskie osoby, by okazywały troskę czy otaczały starszą osobę czułą uwagą.

Jak można pomóc?

Aby pomóc osobom starszym przezwyciężyć samotność, otoczenie musi wskazać im drogę do bycia bardziej aktywnymi w życiu społecznym. Jeśli mają opiekę i nie chodzi tu o codzienną pielęgnację, ale o poczucie, że ktoś się nimi interesuje, że są ważni, otoczeni serdecznością, łatwiej mogą znosić niedogodności związane ze stanem zdrowia.

Co możemy zrobić, aby walczyć z samotnością wśród osób starszych?

Istotne jest, aby osoby starsze pozostawały aktywne zarówno fizycznie jak i psychicznie i angażowały się w zajęcia, które pomogą im poczuć się przydatnymi lub odwrócą ich uwagę i pomogą przezwyciężyć samotność.

Środowisko rodzinne jest niezbędne, aby uniknąć samotności wśród osób starszych. A jeszcze bardziej u tych, którzy mają pewne ograniczenia poznawcze i fizyczne.

Co członkowie rodziny mogą zrobić, aby zmniejszyć poczucie samotności seniorów?

Na pewno częstsze odwiedziny i wspólne spędzanie czasu mogą przynieść najlepsze efekty. Wszyscy znamy obrazki starszych osób wyglądających przez okno w nadziei, że w końcu pojawi się ktoś bliski, z kim będą mogli porozmawiać lub zwyczajnie pobyć.

Dlatego przyjście do ich domu, przygotowanie dla nich jedzenia i wspólny posiłek może przynieść więcej, niż nam się wydaje. Zaangażowanie się w ich obowiązki domowe i zapytanie, czy potrzebują pomocy, wybranie się z nimi na spacer do parku, granie z nimi w gry, może poprawić nie tylko ich sprawność ruchową, ale także ich umiejętności poznawcze.

Warto angażować ich w spotkania i uroczystości rodzinne, aby poczuli się ważni. Innym rozwiązaniem, które należy rozważyć, jest skorzystanie z usług opiekunów dla osób starszych, w przypadku, gdy rodzina nie ma wystarczającej ilości czasu, aby poświęcić go danej osobie, lub gdy po prostu tej rodziny nie ma.

Czy tylko rodzina może pomóc? Co zrobić, kiedy jej nie ma?

Znajomi, sąsiedzi, wolontariusze, każdy z nas może pomóc. Rozejrzyjmy się dookoła. W naszym najbliższym otoczeniu może być osoba samotna, które nasza obecność może przynieść ulgę, poprawić nastrój, uratować ją od depresji czy nawet śmierci.

Niezwykle ważne jest to, by pomagać starszym osobom w utrzymywaniu kontaktu ze światem zewnętrznym. Tu przydatna może okazać się pomoc w korzystaniu technologii takich jak telefon komórkowy, smartfon, tablet czy komputer. Oczywiście jest to uzależnione od zdolności poznawczych osób starszych i ich dotychczasowego doświadczenia z technologią. Ale dzięki umiejętności korzystania z nowinek technologicznych, osoby starsze mogą pozostać w kontakcie z bliskimi.

Dzięki takim rozwiązaniom mają szansę uczestniczyć w działaniach online i uzyskiwać dostęp do informacji. To naprawdę jest możliwe! Niech przykładem będzie moja 84-letnia teściowa, która wyśmienicie porusza się po świecie cyfrowym. To pozwala jej zachować aktywność i poczucie niezależności, które są ważne przez całe nasze życie.  Choć mam świadomość, że niewielu jej rówieśników to potrafi.

Cieszę się bardzo, że pojawia się coraz więcej takich inicjatyw jak kampania #wyciagnijbabcięzdolka, które mogą uwrażliwić ludzi, że obok nich jest osoba, która cierpi i której można pomóc. Walka z izolacją społeczną osób starszych ma kluczowe znaczenie dla poprawy ich jakości życia i dobrostanu. Ważne jest, by nie wykluczać starszych osób i pamiętać, że zdrowe społeczeństwo dba o starszych ludzi.

Leave a Comment

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Scroll to Top